Rola MiŚP dla gospodarki

Czym jest małe przedsiębiorstwo, mała firma dla gospodarki?

Małe i średnie prywatne przedsiębiorstwa są dla gospodarki tym, czym tlen dla żywych organizmów. Są czymś nieodzownym.
Małe i średnie przedsiębiorstwa są kołem zamachowym gospodarki, są jej siłą napędową.

Z czego to wynika? Dlaczego tak się dzieje, że to nie wielkie firmy, ale małe, często rodzinne przedsiębiorstwa są podstawową siłą gospodarki?  Co wyjątkowego jest w małej firmie?

Oto cechy małego przedsiębiorstwa:
niewielkie rozmiary firmy w sensie ilości zatrudnionych pracowników,

niewysoka sprzedaż,
niski kapitał własny,
innowacyjność,
elastyczność,
lokalność,
przedsiębiorczość właścicieli,
małe wymagania kapitałowe konieczne do wprowadzenia nowych efektów produkcyjnych,
niskie koszty związane z tworzeniem nowych miejsc pracy,
możliwość uruchomienia prywatnych oszczędności w celu dokapitalizowania firmy.

Dlaczego mały może więcej?
Małe i średnie przedsiębiorstwo jest elastyczne, to znaczy, że szybciej i mniejszym kosztem dostosowuje się do wymogów rynku. Dla wytworzenia tej samej wielkości produkcji potrzebuje znacznie niej kapitału niż wielkie przedsiębiorstwo. Nie dźwiga zbędnego balastu administracyjnego, więc wszelkie innowacje nie utkną gdzieś po drodze czekając na decyzję kolejnego kierownika. Trzyma rękę na pulsie postępu technicznego, gdyż tylko nowoczesne technologie i rozwiązania pozwalają utrzymać się małym i średnim firmom na rynku.

Pod względem własności sektor małych i średnich przedsiębiorstw jest w rekach prywatnych, a to jest jego największą zaletą.

Jeśli właściciel ryzykuje własne oszczędności to z pewnością będzie zainteresowany utrzymaniem firmy na rynku i jej rentownością. Nie będzie tworzył fikcyjnych stanowisk, rozbudowywał administracji, nie pozwoli ani sobie ani swoim pracownikom na lenistwo, niekompetencję, marnowanie szans. W myśl staropolskiego przysłowia, że „bliższa ciału koszula”, właściciel będzie dbał o swoją własność. Im więcej małych i średnich firm prywatnych tym większa konkurencja na rynku, a to oznacza, że każde przedsiębiorstwo będzie starało się być lepsze od pozostałych. Będzie więc twórcze i innowacyjne. Tym samym wzmocni konkurencję na rynku i utrwali system rynkowy.

Aby to stało się  rzeczywistością, aby powstał prawdziwie wolny rynek potrzeba jeszcze jednego:
niskich i stałych podatków,
łatwych procedur prawnych,
likwidacji obciążeń obowiązkowych ubezpieczeń ZUS,

  • jednym słowem niech państwo odczepi się od właścicieli firm i pozwoli im pracować i się bogacić, bo jeśli oni będą bogaci, to skorzysta na tym całe społeczeństwo.
  • Już dawno mówił o tym znany (niestety chyba tylko prawdziwym prawicowcom, liberałom i leseferystom) Ludwig von Mises w swojej książce pt.: „ Mentalność antykapitalistyczna”.

    Oto co między innymi mówił:
    „Mieszkańcom stanów Zjednoczonych powodzi się lepiej niż mieszkańcom innych krajów, ponieważ rząd amerykański podjął później , niż to miało miejsce w innych krajach światach, politykę ingerencji państwa w dziedzinę prywatnej przedsiębiorczości”,
    „Wielki biznes zawsze służy masom bezpośrednio lub pośrednio”,
    „ Dobrobyt może być osiągnięty tylko poprzez służenie konsumentom”,
    „Przedsiębiorcy i kapitaliści zawdzięczają zamożność swym klientom”,
    „ Konsumenci są wszystkim – oni są władcami i chcą być zadowalani”,
    „Na rynku nie sabotowanym restrykcjami narzucanymi przez rząd – tylko ty jesteś sobie winien, jeśli swymi osiągnięciami nie zdystansujesz króla czekolady, gwiazdy filmowej czy mistrza w boksie”,
    „W ekonomii rynkowej nikt nie ubożeje z powodu faktu, że niektórzy ludzie są bogaci. (…) proces rynkowy, który czyni niektórych bogatymi, jest wynikiem działania, które dało satysfakcję wielu innym ludziom poprzez zaspokajanie ich potrzeb materialnych”.

    Daj więc Boże, aby w Polsce rząd jak najmniej obciążał drobnych przedsiębiorców różnego typu podatkami i innymi opłatami, i dał im wolną rękę w pomnażaniu swojego kapitału. Bowiem w tym procesie skorzystają inni ( poprzez pracę w małej firmie, poprzez możliwość nabycia wytworzonych produktów). Zamiast planów i programów pomocy dla małych i średnich firm rząd powinien jak najszybciej zdjąć z przedsiębiorców wszelkie obciążenia! To najlepszy program pomocy dla właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw.